• Ogłoszenia

    • Dawid

      Aktualizacja   2017.04.16

      Forum zostało zaktualizowane. Gdyby ktoś miał problemy proszę o kontakt. Będziemy je dopracowywać w następnych tygodniach

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Ostatni tydzień
  2. Styczeń 2018

    Takie Pingwiny można oglądać nawet pomimo utraty dwóch goli w pierwszej tercji. Fajnie teraz chodzi krążek między naszymi zawodnikami, a wcześniej był spory chaos. Rozkręcili się.
  3. Styczeń 2018

    Nareszcie zatrybiło. Teraz wyprawa na Zachód, ciekawe jak tam chłopakom pójdzie.
  4. Styczeń 2018

    No idzie nam całkiem nieźle ostatnio, ale nadal tracimy tylko jeden punkt od dna naszej dywizji. Co się w tym roku w tym Metro dzieje...
  5. Styczeń 2018

    Trzeba przyznać że coraz lepiej wyglądają nasze pingwiny. Ogólnie dobry mecz ale skąd tyle kar? Chyba zbyt długa przerwa że tak naładowani. Oby tak dalej. Teraz nie maj żartów trzeba punktować.
  6. Wcześniej
  7. Styczeń 2018

    No ciekawe czy Rutherford zrobi coś z Cole w tym tygodniu. Zapewne nie, Jim nie lubi robić pochopnych ruchów. A możliwości na rynku na razie jeszcze z pewnością mniejsze bo wiele zespołów walczy o playoffy.
  8. Styczeń 2018

    Video z tej strzelaniny już na portalu kto nie widział niech obejrzy http://www.penguins.pl/video/show/pittsburgh-penguins-6-5-boston-bruins-7012018 Wracam na Forum bo bardzo długiej nieobecności co do meczu nie widziałem dawno już pingwinów dzisiejszy mecz także przegapiłem no ale teraz czas powrócić na właściwe tory nie mogę się wypowiadać zbyt dużo na temat gry w tym sezonie bo widziałem może ze 4 mecze ale widzę że formą chyba nie grzeszą po sytuacji w tabeli tak sądze :/
  9. Styczeń 2018

    Zapomniałem napisać, że przyjemnie oglądało się grę Hagelina w ofensywie. Był aktywniejszy, agresywniejszy w forecheckingu i bodajże miał też kilka niezłych strzałów. We wcześniejszych występach pokazywał się głównie w defensywie.
  10. Styczeń 2018

    No niezłe widowisko dawno takiego nie widziałem. Obrona w 2 tercji jakiś dramat, dobrze że to się tak skończyło bo graliśmy dobry hokej. Szybko, agresywnie z ładnymi akcjami. Jarry na tą chwilę niestety nie jest w stanie zagwarantować pewniejszych meczy. Potencjał ma trzeba go ogrywać.
  11. Styczeń 2018

    LADIES AND GENTLEMAN !!! ELVIS HAS JUST LEFT THE BUILDING !!!
  12. Styczeń 2018

    Woow!! Co za fenomenalne widowisko!! Dużo by można o tym meczu mówić. Świetny początek, później nagły zgon naszych w drugiej tercji, bramka Malkina na 3 sekundy przed końcem. Pogoń za bramką na wyrównanie i na 6:5, wreszcie penalty shot na minutę przed końcem i równie emocjonująca dogrywka zakończona majstersztykiem w wykonaniu Kessela i Geno. Ogólnie postawa naszych zawodników poza 10 minutami w drugiej tercji bardzo mi się podobała i zwiastuje lepsze jutro. Dobrze Sullivan wzmocnił głębię składu poprzez przesunięcia personalne i Pingwiny zaczynają nie dość, że dużo kreować to jeszcze i strzelać celnie. Bardzo dobre spotkanie punktowo Geno i Sida. Szkoda trochę Jarry'ego, a Simon wraz ze Sprongiem dużo pracowali, ale tym razem bez punktów. Cieszmy się z tych bardzo ważnych dwóch punktów, bo przy stanie 3:5 mając świadomość świetnej formy Bruins w ostatnich kilkunastu spotkaniach były złe widoki na dalsze fragmenty meczu. Tylko ta nasza obrona..co to będzie co to będzie, może Jim ma jakiś pomysł?
  13. Styczeń 2018

    BTW. Zapisujcie się do Krakowa za tydzień na oglądanie meczu. Sobota można małą wycieczkę sobie zrobić.
  14. Styczeń 2018

    Dobry mecz ale trzeba przyznać że dlatego bo jarry bronił rewelacyjnie. Wreszcie Sid pokazał klasę i pierwsza formacja grała na miarę mistrzów. Ciekawe kto teraz w bramce bo Murray za dobrze to nie gra. Boston na fali, lekko nie będzie
  15. Styczeń 2018

    Mecz bardzo dobry, ale w końcu trzeba w niedzielę wygrać DRUGI Z RZĘDU. Czego nie zrobiliśmy od początku grudnia i meczów z Buffalo... BTW. Gustavsson świetne MŚ. Wkrótce zapewne będzie walczył o bramkę Pens http://www.penguins.pl/news/show/gustavsson-bliski-zatrzymania-kanady
  16. Styczeń 2018

    Super mecz. Życzylibyśmy sobie więcej takich spotkań w trakcie sezonu bo nie można wygrać meczu, nie strzelając bramek Jarry był świetny- wyciągał wszystko, podobnie reszta dostosowała poziom i był z tego dobry sos. Szkoda, że znowu Guentzel nie dołożył. Tak jak kolega wyżej wspomniał przypominało to bandę Sid'a z zeszłego sezonu. Dla mnie bomba !!!
  17. Styczeń 2018

    Huśtawka nastrojów Sporo zaskakujących zmian w liniach: Sprong i Simon w pierwszej, Kessel w trzeciej, a Maata z Letangiem. Ta pierwsza linia przypominała najlepsze mecze poprzedniego sezonu linii Sid & The Kids. Czteropunktowy mecz Crosby'ego i po dwa punkty Simona oraz Spronga - szok! Świetny, bardzo pewny mecz Jarry'ego i to było kluczem, bo oprócz skutecznej gry z przodu mieliśmy także swoje problemy w tyłach, ale mieliśmy człowieka, który nie zawodził, więc zasłużony shutout. Wypadałoby teraz życzyć regularności drużynie żeby przypominała tą z meczów z Flyers i Islanders.
  18. Styczeń 2018

    3 bramki dla Hurricanes z ich pierwszej formacji. Nie demonizuje ich siły ognia bo na ten moment są po prostu lepszą drużyną w każdym aspekcie. W tym sezonie wierzę w cuda ale nie liczę na nie. Zobaczymy co pokażą Islanders bo ostatni mecz z nimi "wypuściliśmy" w końcówce 3 tercji. Trzymam kciuki !!!
  19. Styczeń 2018

    Ja to widzę tak... My byliśmy jak bezradne uczniaki chcące zagrać na nosie Hurricanes, którzy byli jak nauczyciele pokazując młodym gdzie jest ich miejsce w szeregu. Niewiele nam dziś wychodziło, a zwłaszcza chyba wychodzenie z własnej tercji i powrót za atakami Canes. Nie można wygrać gdy Cole ściga się z Hunwickiem o to kto zrobi większego babola. Dzisiaj zdaje mi się, że Oleksiakowi również nie bardzo wychodziło w tyłach po ostatnich dobrych meczach w jego wykonaniu.
  20. Zainteresowani PW.
  21. Styczeń 2018

    Oleksiak ogólnie bardzo dobrze gra i chyba na stałe zadomowi się w naszym składzie. Znowu udało nam się pozyskać kogoś niezłego za nic.
  22. Styczeń 2018

    Brawo! Wreszcie zafunkcjonował czynnik, który w wielu poprzednich meczach był wyraźnie na bakier czyli skuteczność. W końcu też jakieś bramki wpadły z czwartej linii, od której oczekiwałbym też trochę lepszej skuteczności. Wiem, że Reaves nie jest od strzelania, no ale na półmetku mieć dwie bramki przy takich kolegach na lodzie to można by to delikatnie poprawić Mieliśmy trochę szczęścia tym razem w tyłach, bo powinniśmy mieć straconych więcej niż jedną bramkę, ale dobra nasza. Plus dla Oleksiaka za ładną walkę, pierwszą bramkę w barwach Pens no i był to jego pierwszy PPG w karierze.
  23. Styczeń 2018

    Oby było lepiej... Zaczynamy dzisiaj z Flyers i powrotem Schultza i Letanga.
  24. Witajcie, cześć i czołem!

    Mam na imię Kamil i pochodzę spod Wrocławia, ale we Wrocławiu spędzam zawodowo większość czasu. Chciałbym tytułem przywitania napisać parę słów o tym jak zaczęła się moja przygoda z Pingwinami. U mnie było typowo jak u wielu innych osób. Zaczęło się od dobrze znanej serii EA Sports NHL 2002. Jakoś wtedy dokonałem chyba takiego intuicyjnego wyboru ulubionej drużyny i tak mi zostało. Pamiętam, że wtedy grając w NHL spodobała mi się nazwa organizacji, logo i zawodnicy. Poza Mario Lemieux pamiętam jeszcze paru hokeistów, o których nie miałem wówczas zielonego pojęcia jak Straka, Nieminen, Kovalev czy Morozov (patrząc teraz w roster z tamtego okresu kojarzy mi się część nazwisk z gry). Hokej w północnoamerykańskim wydaniu poprzez otoczkę gry wydał mi się bardzo interesujący i to chyba był impuls, który spowodował, że przypadkowo spróbowałem obejrzeć prawdziwy mecz Pingwinów w 2009r. To była chyba końcówka regular season i na tyle mi się spodobało, że chciałem koniecznie obejrzeć playoffy. Oglądałem od początku te wszystkie mecze PO na żywo. Pamiętam niesamowitą serię z Waszyngtonem, a także świetny finał z Detroit. Miałem szczęście, że to oglądanie przypadło na sezon mistrzowski. Z tamtego okresu udało mi się kupić za pośrednictwem mojego kolegi z Kanady dwa tshirty - jeden z logo Pens i nazwiskiem Crosby'ego na plecach, a drugi z Pucharem i rosterem na plecach. Później przyszła przerwa spowodowana brakiem pogodzenia oglądania meczów live z funkcjonowaniem na co dzień. Przerwa owa trwała do 2016 r. We wrześniu przypadkowo dowiedziałem się, że Pingwiny znowu wygrały Stana i pomyślałem, że fajnie byłoby znowu się wciągnąć w oglądanie, a to akurat była końcówka preseasonu. Zobaczyłem kalendarz i pomyślałem, że czemu nie. Dodatkowo udało mi się znaleźć miejsca gdzie można obejrzeć mecze niejako z powtórki dzień czy dwa po spotkaniu, więc obejrzałem cały sezon w 90% z powtórki. Oprócz kilku meczów sezonu zasadniczego oglądałem na żywo półfinały i finały playoffs. Dzisiaj trwa już kolejny sezon, który oglądam w całości. Tym razem w głównej mierze już na żywo poza paroma wyjątkami (siła wyższa). Staram się też w miarę sił i możliwości śledzić inne organizacje i najciekawsze spotkania choćby z powtórki. W każdym razie podsumowując to moje przywitanie hokej sprawia mi obecnie bardzo dużą frajdę i wygląda na to, że wciągnąłem się nie wiem czy na dobre, ale na pewno na dłużej niż wcześniej. PS. W 2009 r. też zdarzało mi się śledzić polskie forum Pingwinów i czasem udzielać. Nie wiem tylko czy to było to forum, czy jakieś wcześniejsze. W każdym razie cieszę się, że grono fanów zarówno NHL jak i (co najważniejsze) naszej organizacji jest całkiem spore w Polsce i widać, że wiele osób ma dużą wiedzę o samej grze oraz rozgrywkach. Ja staram się krok po kroku niwelować swoje braki i nieśmiało udzielać na forum, chociaż często czuję się jak uczniak czytając innych ;)) No to tyle tego przydługiego tekstu. Dzięki jeśli ktoś dotarł do tego miejsca. Wypada mi życzyć Wam i sobie kolejnych emocjonujących meczów naszej drużyny i oby nasi ulubieńcy sprawiali nam więcej radości niż w ostatnich miesiącach :))
  25. Grudzień 2017

    Dobrze, że to koniec już tego miesiąca. Gorzej być nie mogło w nim.
  26. Grudzień 2017

    Cóż powiedzieć...źle to się oglądało. Pingwiny przypominają mi trochę bezradność i bezproduktywność Canadiens. Ile jeszcze?
  27. Grudzień 2017

    Nie był to beznadziejny mecz w naszym wykonaniu jak z Anaheim jednakże znowu taki close game, po którym boli strata punktów. Gramy taki hokej, może głupio upraszczając, dolnej dziesiątki ligowej, czyli w sporej liczbie spotkań nie możemy przebić pewnego pułapu i tak głupio przegrywamy, gdy rywal głównie inteligentnie się broni. Przy bramce Ryana zbyt pasywna gra i ustawienie Cole'a, a przy 1:2 sam do końca nie widziałem co się stało, wyglądało to dziwnie. No to czekamy na jakieś zmiany, a za chwilę mecz z Red Wings, czyli rywal mniej więcej z naszego obecnego poziomu gry.
  1. Pokaż więcej aktywności