• Announcements

    • Dawid

      Aktualizacja   04/16/17

      Forum zostało zaktualizowane. Gdyby ktoś miał problemy proszę o kontakt. Będziemy je dopracowywać w następnych tygodniach
Sign in to follow this  
Dawid

Offseason 2015

Recommended Posts

Eiro    18

Jak oddaje sie Franchise centra, MVP, Conn Smythe winnera to zwrot bedzie gigantyczny. Co bym widział? Bennett/Monahan+ Gaudreau i pick pierwszej rundy 2015, ale ten wyższy.

 

Oczywiście to tylko hipotetycznie. Jak już miałbym Gienka oddawać, to tylko tam, gdzie mógłbym dostac TWF. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
robertbham    3

Dla mnie flames obecnie nie maja nic do zaoferowania takze taki news mozna wyrzucic do smieci. Wymiana na Mcdavida to by bylo cos ale obawiam sie ze edmonton jesli go wezmie a prawie pewne to jest to by nas wysmiali za taka propozycje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
aduu    6

Jeżeli już naprawdę zdecydujemy się na wymianę Małkina, co moim zdaniem jest posunięciem dość pochopnym, to jedyną wartościową wymianę widzę z Nutkami.

Inna sprawa, ze Geno ostatnie mecze grał z kontuzją i może powracający jak bumerang temat trade'u Małkina znów jest nie na miejscu.

 

Jeżeli pogłoski o wymianie trenera się nie sprawdzą to dla mnie będzie to katorga - nie widzę nic wartościowego w Johnstonie. Może sprawdziłby się w innej drużynie, ale tutaj widać, że sobie nie radzi z zawodnikami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Majhell    5

Patrząc na kierunki z tego artykułu, to Sharks, Canucks i Panthers, nie mają totalnie nic do zaoferowania. Z takimi Blues to bysmy ugrali sporo do gry w ofensywie, z kolei Predators można by wzmocnić defensywę.

 

Ogółem ktoś powinien zacząć myśleć, o młodzieży, bo średnia wieku w drużynie jest wysoka. Niestety przy Johnstonie za wiele sobie nie pograją.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Eiro    18

Trudno się nie zgodzić z Michałem. Niemniej u nas tej młodzieży brakuje, więc chyba należy skończyć z oddawaniem pierwszych picków, bo obudzimy się z ręką w nocniku. Nie wiem jak wy, ale ja odnoszę wrażenie, że podążamy drogą Sharks, tzn. za niedługo będziemy za mocni na brak awansu do PO i za słabi na walkę o Stana. Rekiny nie wyrwały się z tego stanu w odpowiednim momencie i wyniki wszyscy widzimy. Podobnie jest w Detroit, gwiazdy się postarzały, młodzi aż tak zdolni nie są (z wyjątkami) i Skrzydła stanęły w rozkroku. Ogólnie wydaje mi się, że od 2-3 lat ambicją klubu z Michigan jest dostanie się PO, żeby przedłużyć ten streak, który stał się ich przekleństwem.

Wracając do nas, nie chciałbym, byśmy też tak skończyli. A co o Geno? Cóż, Geno to już nie jest ten sam Małkin co parę lat temu, widziałem fajne podsumowanie, ile w ostatnich sezonach opuszczał meczów. Wydaje się też, że te kontuzje odcisnęły na nim piętno. Gdy go nie ma trudno go zastąpić, no i zbliża się do 30. wiosny. Z drugiej strony to Małkin, MVP, zwycięzca Conn Smythe', franchise player, który może mieć znów sezon życia. Trudna decyzja dla mnie.

Niewątpliwe ważną kwestią jest sztab medyczny i przygotowanie fizyczne. Nie wiem co jest grane, ale to jest chore, że co sezon jest u nas taka pożoga. Inne kluby też mają kontuzje, ale nie aż tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Majhell    5

Można mówić o jakimś fatum hali postawionej w miejscu szpitala, ale przy takiej kasie jaka jest w tym sporcie, takie rzeczy z kontuzjami nie mają prawa się zdarza w takiej ilości. To nie jest przypadek, ktoś za to odpowiada i co roku to się zdarza. Wymieniamy wielu zawodników w ostatnich sezonach, a kontuzje ciągle są.

 

Ciężko stwierdzić czy 8 miejsce po sezonie zasadniczym to jakiś większy przypadek czy może to nasze aktualne miejsce. I tak jak pisze Kamil zaraz znajdziemy się w miejscu z którego nie da się wydostać ala Sharks. Trzeba się mocno zastanowić, bo czas będzie szybko uciekał. Powinniśmy być teraz w tym samym miejscu co Chicago, a jesteśmy w odwrocie.

 

Mam obawy, że jesteśmy "zakładnikami" kontraktów podpisanych z Kunitzem, Dupuis, Martinem czy Scuderim. Oni mają wysokie i relatywnie długie kontrakty ale kompletnie nie zapewniają tego, co zapewniają ich odpowiednicy w drużynach pokroju np. Chicago. Samym Crosbym i Małkinem nie da się wygrać, ale przeciętność graczy jaka ich otacza jest zbyt duża, żeby myśleć o pucharze lub nawet finałach konferencji. Z drugiej strony co można zrobić w takim momencie, przecież nikt ich od nas nie zabierze by nam pomóc, a za co szukać zastępców?

 

Młodość, szybkość i zadziorność tego ewidentnie brakuje tej drużynie. To nas różni od Rangers, Tampy i dlatego jesteśmy w takim miejscu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Eiro    18

Dodajmy do tego fakt, iż Scuderi, Kunitz, Martin czy Duper to nie są liderzy na miarę Guerina czy Robertsa, a kasę trzeba płacić. Naprawdę powinniśmy się zastanowić nad przyszłością tych panów. Rozwiązanie jest dla mnie proste: Dupuis na LTIR, Martin będzie UFA, Scuderiego wykupić, a Kunitz będzie sobie grał w trzeciej linii. Na rynku UFA powalczyłbym o Williamsa i może jakiegoś D. Ale co z resztą? Nie mam pojęcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Majhell    5

Właśnie nie jesteśmy wstanie zastąpić tylu potencjalnych ubytków na raz, takie błędne koło. Można by poszukać radykalnych rozwiązań, ale widze, że JR raczej wierzy w naszych asów ala Martin czy Bennett.

Share this post


Link to post
Share on other sites
robertbham    3

Zobaczcie ile kaczorom daje para getzlaf, perry. Dlaczego nasi dwaj liderzy nie daja tyle co oni? Przeciez slabsi nie sa. Pytanie czy reszta jest az tak slaba czy trener nie umie ich wykorzystac? Ciekawe czy cos sie zmieni w nastepnym sezonie, oby nie to ze nie awansujemy do play off. Chcialbym w koncu zobaczyc taka gre jak anaheim ofensywna, duzo goli i pewne wygrane. Czy to nastapi z tym co mamy? Ja szczerze watpie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dawid    60

Shero idzie do Devils - dla nas średnia informacja bo będą teraz ogromne problemy w spotkaniach przeciwko Devs. Mogliśmy się ubiegać o pick bo Shero ma ważny kontrakt u nas, ale Morehouse powiedział, że nie chce... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Majhell    5

Może czasem warto odpuścić w takich sytuacjach i potem to wyciągnać jako mała karte przetargową w przyszłości albo zwyczajnie z szacunku dla Shero bo jednak puchar wygraliśmy za niego.

Ja mam inne pytanie, może ktoś z Was wie na jakich zasadach Chicago podpisało Artiemiego Panarina (Rosja), aktualnie grające na MŚ? Czy mieli go wcześniej wybranego (chyba nie) czy jak, bo widziałem artykuł w którym był sugerowany jako potencjalne wzmocnienie...
Jeżeli to prawda, to bardzo łatwo odpuszczamy potencjalne wzmocnienia albo nie lubujemy się w ruskich tylko innych europejcach?

Share this post


Link to post
Share on other sites
burza    8

Nie mieli do niego praw, bo nie był nigdy draftowany. Zainteresowanych nim było sześć klubów, ale trafił do Chicago. Co ciekawe, w kontrakcie ma zapis, że jeżeli nie spełni pokładanych w nim nadziei, może niezwłocznie wrócić do KHL. Nie będzie musiał wypełnić pełnego entry-level kontraktu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Eiro    18

Michał, pozwolę się z Tobą nie zgodzić. Ja jestem zniesmaczony, że odpuszczamy pick za Shero, dlaczego? Mamy kiepską sytuację, jeśli chodzi o młodych napastników, po części jest to wina obecnego GMa Devs, który nie ma ręki do młodych napastników. Dla nas każdy wybór młodego napastnika może być cenny, więc jak jest okazja na dodatkowy wybór w drafcie, to należy z niej jak najbardziej skorzystać.

 

Ostatnio zastanawiam się, czy mamy tak fatalnych skautów, czy po prostu brak nam jaj- w KHL/innej lidze z Europy gra paru ciekawych graczy, którym można dać szansę w NHL za relatywnie niewielką kwotę, a my po żadnego nie sięgamy. Mógłby to być sposób na dobre uzupełnienie składu. To chyba da się zrobić, bo nie wymagam takich rzeczy, które robią NYR, czyli pozyskują młodych zawodników innych drużyn (vide Hayes) i tym samym rekompensują sobie oddanie "jedynki" w drafcie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Majhell    5

Oczywiście pod tym względem to powinniśmy brać każdy wybór, ale mówię, pewnie chca zachować przy tym przyzwoitość choć przysługuje im pick. W poprzednim poście to nie była moja opinia, tylko wytłumaczenie dla postępowania, choć sam również jestem bliżej takiego zdania. Zależy też co byśmy mogli dostać ;)

Ogółem mam wrażenie, że skauting w tym klubie jest tragiczny lub bliski takiemu. Nasze wybory draftowe i KOMPLETNY brak pozyskiwania zawodników w stylu Panarina czy Mosesa (przez Predators), nie świadczą najlepiej. Choć wydaje się, że nikogo to za bardzo nie rusza. Chyba władni w tej organizacji mają od dawna przekonanie, że ich działania są w pełni zajebiste i nie szukają innych rozwiązań.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dawid    60

Ja bardzo żałuję, że nie mamy na tyle jaj aby sprowadzić kogoś z Europy. Teraz byłem na MŚ w Pradze i przy odbieraniu akredytacji stało za mną do odbioru chyba z trzech skautów z NHL. Ciekawe czy w Pradze jest jakikolwiek skaut od Pens... Spokojnie dałoby się wyciągnąć jakiegoś dobrego grajka z EU, który byłby przynajmniej solidną opcją w przypadku kontuzji jakichś Duperów, Kunitzów etc. M.in. przez MŚ i dobre występu w KHL w NHL zaistniał w tym sezonie  Ryzyko praktycznie żadne, można tylko zyskać, ale po co. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dawid    60

Podobno pierwsze co chcemy zrobić to przedłużyć Comeau - bardzo dobrze.

 

Swoją drogą Babcock jest oficjalnie wolny...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Majhell    5

Może to jakaś ściema, zasłona. Jeżeli jednak tak powiedział na serio, to jest pierwszy do wywalenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
aduu    6

Przecież Mister RU powiedział, że z Johnstonem współpracuje się wyśmienicie i nie ma zamiaru się z nim rozstawać...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Majhell    5

Zatrzymaniem Johnstona, GMJR przekreśli cały swój dorobek po dobrych ruchach transferowych. Już nas pokarał Lovejoyem, pewnie niedługo usłyszymy o chęci podpisania Martina i tyle będzie z następnego sezonu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dawid    60

W sumie logiczne, że GMJR z Babcockiem to by się nie pogodzili w jednym zespole ;) Straszna cisza z kontraktami. Powinniśmy gadać z Comeau, Lapierre i Winnikiem... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
burza    8

Przecież to, że jest cicho nie znaczy, że nie gadają... Ludzie nie róbcie z Rutherforda idioty...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Majhell    5

Przecież to, że jest cicho nie znaczy, że nie gadają... Ludzie nie róbcie z Rutherforda idioty...

 

Gdyby było cicho byłoby fajnie, a już druga osoba stwierdza (władna), że Johnston nigdzie się nie ruszy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
burza    8

Chodziło mi o kontrakty zawodników. Co do sztabu, to ja podejrzewam, że gdzieś tam jednak z Babsem rozmowy są prowadzone. Też nie można patrzeć na to z jednej tylko strony. Jeżeli gadamy z Babcockiem, to Rutherford czy ktokolwiek inny nie może powiedzieć w mediach, że tak jest. Dlaczego? Prosta sprawa. Jeżeli rozmowy zakończą się fiaskiem, zostaniemy z Johnstonem. Jaką facet będzie miał motywację do pracy, jeżeli przed sezonem usłyszy, że go nie chcą w Pittsburghu i szukali kogoś na jego miejsce, ale że się nie udało to z łaską go zostawią. Pomyślcie trochę zanim zaczniecie wylewać żale. To wszystko jest PRowa gra, jeszcze się nie nauczyliście?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this